Jak to dobrze mieć przyjaciółkę od serca. Wystarczy godzinka rozmowy przez Skype żeby nastrój znacznie się poprawił. Nie potrzebowałam pocieszania, głaskania po główce bo to czasem jeszcze bardziej pogarsza sytuację, potrzebowałam tylko i wyłącznie rozmowy, serca które jest otwarte a przede wszystkim potrafi zrozumieć.
Bardzo żałuję, ze mieszkamy dość daleko od siebie ale z drugiej strony cieszę się, że istnieje takie dobrodziejstwo jak internet. A jeszcze bardziej się cieszę jak pomyśle, ze już niedługo się spotkamy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz