wtorek, 16 września 2008

Listy do współmałżonków...

Chcąc poprawić sobie trochę humor poczytałam kilka odpowiednich stron a że ten tekst mi się bardzo spodobał to wklejam :)

Do mojej drogiej żony:

W ubiegłym roku miałem zamiar kochać sie z Tobą 365 razy. Udało mi sie 36, czyli przeciętnie co 10 dni.
Oto lista, dlaczego nie udało mi sie częściej:
-54 razy prześcieradła były czyste,
-17 razy było już zbyt późno,
-49 razy byłaś zbyt zmęczona,
-20 razy było za gorąco,
-15 razy udawałaś, ze spisz,
-22 razy bolała cię głowa,
-17 razy balas sie, ze obudzisz dziecko,
-16 razy byłaś zbyt obolała,
-12 razy był niewłaściwy okres w miesiącu,
-19 razy musiałaś wcześnie wstać,
-9 razy nie miałaś nastroju,
-7 razy byłaś zbyt poparzona od słońca,
-6 razy oglądałaś do późna telewizje,
-5 razy miałaś nowa fryzurę i nie chciałaś jej potargać,
-3 razy mówiłaś, ze sąsiedzi nas usłyszą,
-9 razy mówiłaś, ze twoja matka nas usłyszy.
Te 36 razy, które sie udały, nie były satysfakcjonujące ponieważ
-6 razy byłaś bierna i po prostu leżałaś,
-8 razy przypomniałaś mi o dziurze w suficie,
-4 razy poganiałaś mnie,
-7 razy musiałem cię obudzić i powiedzieć, ze już skończyłem

Do mojego drogiego męża:

Myślę, ze trochę przekręciłeś przyczyny z powodu których , nie zrobiłeś tego częściej :
-5 razy wróciłeś do domu pijany i probowałeś pieprzyc sie z kotem,
-36 razy w ogóle nie wróciłeś do domu na noc,
-21 nie byleś w stanie,
-33 razy przyszedłeś zbyt wcześnie,
-19 razy zrobił sie miękki zanim wszedł,
-38 razy pracowałeś do późna,
-10 razy złapał cię skurcz w palce,
-29 razy musiałeś wcześnie wstać , bo szedłeś grac w golfa,
-2 razy biłeś sie i ktoś cię kopnął w jaja,
-4 razy zaciął sie tobie zamek w spodniach,
-3 razy byleś przeziębiony i miałeś katar,
-2 razy miałeś drzazgę w palcu,
-20 razy straciłeś nastrój , myśląc o tym cały dzień,
-6 razy przyszedłeś w brudnej piżamie,
-98 razy byleś zbyt zajęty oglądając mecze piłki nożnej i inne

Wtedy kiedy sie Tobie udało, powodem dla którego leżałam i byłam bierna był fakt, ze nie widziałeś dokładnie gdzie leżę i pieprzyłeś prześcieradło.

Brak komentarzy: