środa, 24 września 2008

Deszcz

Dzisiaj rano jadąc do przychodni na badanie słuchałam radia. Strasznie narzekali słuchacze na obecna aurę, jak źle się czują bo biometr jest bardzo niekorzystny. Mokro zimno, szaro to i samopoczucie do bani. Może tak ale czy koniecznie? Czy to trochę nie sugestia, ze jak taka pogoda to i nastrój musi być taki?
Zaraz kojarzy mi się "Deszczowa piosenka" bo sama lubię deszcz i niekoniecznie musi mi się kojarzyć z gorszym nastrojem. Jak zimno i mokro to kubek gorącej herbaty pomaga, dobre towarzystwo tez jest wtedy w cenie a jak jeszcze dołożyć do tego dobrą książkę to już jest całkiem dobrze. Na pewno nie chodzę przy takiej pogodzie na długie spacery a tym bardziej nie tańczę w kałużach ale nie dołuje mnie, potrafię się uśmiechać gdy krople deszczu bija o parapety.
Frank Sinatra - Singing in the Rain

Brak komentarzy: