Znam jedną osobę... oj nie, nie jedną :) która ciągle narzeka na brak kasy. A bo mnie na to nie stać...
Jak można tak stale narzekać? Najśmieszniejsze jest to, że odwiedzając raz po raz takie osoby widuje często gęsto jakieś nowe rzeczy w domu na które osoby nawet bardziej majętne zazwyczaj nie mogą sobie pozwolić. I jak to razem pogodzić? Nie ma 20zł na wycieczkę szkolną ale ma kilkaset na buty dla nastolatki. Paranoja! Ja rozumiem, że każdy ma jakieś tam priorytety, dla jednych najważniejszy jest pełen brzuch dla drugich mieszkanie a jeszcze dla innych zupełnie niepotrzebne zabawki czyli gadżety. Tylko po co stale zamęczać innych jak to mają cienko w budżecie domowym?
Parę dni temu widziałam nowy nabytek, mata do skakania czy jak to mi powiedziano tańczenia przy komputerze. Faktycznie mata, jakieś pola na niej namalowane a wszystko to podłączone do komputera na monitorze którego wyświetlane są do rytmu melodii strzałki gdzie przeskoczyć nogami. Rety, to już nie można sobie tak poskakać bez maty a najlepiej jeszcze na łonie natury zamiast w domu? A bo to niby koordynuje coś tam ;) na powietrzu też można wymyślić zabawy które coś koordynują ale ile taniej będzie!
Jak można tak stale narzekać? Najśmieszniejsze jest to, że odwiedzając raz po raz takie osoby widuje często gęsto jakieś nowe rzeczy w domu na które osoby nawet bardziej majętne zazwyczaj nie mogą sobie pozwolić. I jak to razem pogodzić? Nie ma 20zł na wycieczkę szkolną ale ma kilkaset na buty dla nastolatki. Paranoja! Ja rozumiem, że każdy ma jakieś tam priorytety, dla jednych najważniejszy jest pełen brzuch dla drugich mieszkanie a jeszcze dla innych zupełnie niepotrzebne zabawki czyli gadżety. Tylko po co stale zamęczać innych jak to mają cienko w budżecie domowym?
Parę dni temu widziałam nowy nabytek, mata do skakania czy jak to mi powiedziano tańczenia przy komputerze. Faktycznie mata, jakieś pola na niej namalowane a wszystko to podłączone do komputera na monitorze którego wyświetlane są do rytmu melodii strzałki gdzie przeskoczyć nogami. Rety, to już nie można sobie tak poskakać bez maty a najlepiej jeszcze na łonie natury zamiast w domu? A bo to niby koordynuje coś tam ;) na powietrzu też można wymyślić zabawy które coś koordynują ale ile taniej będzie!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz