wtorek, 26 sierpnia 2008

Ciekawość?

Zastanawiam się nad jedna rzeczą. Dlaczego mąż czyta na forum dyskusyjnym posty swojej żony ale w dość ciekawy sposób. Nie czyta forum tak jak to robi większość ludzi tylko wchodzi na jej profil i wyszukuje wszystkie jej ostatnie posty. Czy to jest normalne? Przecież w ten sposób nawet za bardzo nie wie o czym mowa i bardzo możliwa jest błędna interpretacja jej słow. Przecież wypowiedzi na ogół wynikają z toku całej rozmowy i takie wyrywkowe czytanie nie ma najmniejszego sensu. Widać, że jednak dla niektórych ma sens tylko jaki? Podglądanie, sprawdzanie, szpiegowanie?

Brak komentarzy: